Simon Killer

Dawno nie widziałem w kinie tak irytującego bohatera, z początku budzącego współczucie, a potem wzgardę i w dużym stopniu odrazę. Minimalistyczna perwersyjność niektórych scen przypomina tę znaną ze „Wstydu”, choć tutaj mamy film o zagubionym chłopaku, który wiele ma w sobie z socjopaty. Paraliżująca opowieść z bardzo dobrze dobranymi rolami i świetną muzyką.

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *